Panda – aktualizacja algorytmu Google

Od dłuższego czasu w internecie huczało o najnowszych modyfikacjach algorytmu stosowanego przez Google do klasyfikacji stron internetowych, co ma oczywiście bezpośrednie odzwierciedlenie w wynikach wyszukiwania prezentowanych internautom przez tę wyszukiwarkę. Aktualizacje algorytmu z zasady zawsze miały służyć podwyższeniu jakości wyników wyszukiwania, aby internauta korzystający z wyszukiwarki mógł znaleźć informacje jak najtrafniej odpowiadające wpisywanym do niej słowom/frazom kluczowym. Rzeczywiście porównując jakość aktualnie prezentowanych przez Google wyników z tym co było np. 7 lat temu, różnica jest kolosalna i zdecydowanie na plus. Tym co wywołało spore poruszenie i zaniepokojenie wśród właścicieli witryn i webmasterów jest zapowiedź rozpoczęcia przez Google następnego etapu generalnych porządków co ma skutkować przetasowaniami w rankingach stron internetowych. Głównym celem ma być wyeliminowanie z wyników wyszukiwania tzw. farm z treścią oraz skuteczniejsze wyłonienie i umieszczenie na najwyższych pozycjach stron oferujących najlepsze jakościowo treści z danej dziedziny.

W piątek 06.04.2011 na Oficjalnym Blogu Google dla Webmasterów niejaki Amit Singhal zamieścił artykuł którego tytuł można przetłumaczyć jako „Więcej wytycznych do tworzenia wysokiej jakości witryn„. Autor informuje o tym że modyfikacja nosząca nazwę „Panda” co ważne – jest tylko jedną z kilkuset wprowadzonych w ostatnim czasie poprawek algorytmu Google mających polepszyć jakość prezentowanych wyników wyszukiwania. „Webmasterzy o czystym sumieniu” nie powinni odczuć negatywnych skutków aktualizacji. Właścicielom stron które jednakże zanotowały wyraźny spadek swoich pozycji w wyszukiwarkach autor podaje szereg klarownych wytycznych na których należy się oprzeć weryfikując jakość witryny. Przede wszystkim zawsze należy się skupić na dostarczeniu internautom możliwie najwyższej jakości „wrażeń” (co obok innych aspektów głównie należy rozumieć jako prezentowanie jak najlepszej merytorycznie treści – przypis K.M.).

Co ma znaczenie dla wysokiej jakości danej witryny?

” Nasze algorytmy określające jakość witryny mają za zadanie pomóc ludziom w znalezieniu najwyższej jakości stron internetowych poprzez obniżenie pozycji stron prezentujących treści o niskiej jakości. Ostatnia aktualizacja „Panda” dotyczy właśnie trudnego zagadnienia oceny jakości witryny internetowej przez algorytm wyszukiwarki. Patrząc z perspektywy przeszłości – chcemy wyjaśnić jakie pomysły i badania napędzają rozwój naszych algorytmów.

Poniżej znajdują się pytania, jakie można wykorzystać przy ocenie jakości strony lub artykułu. Jest to rodzaj pytań jakie my zadawaliśmy sobie w trakcie tworzenia algorytmów do oceny jakości witryn. Pomocne będzie przyjęcie punktu widzenia jakoby kod algorytmu potrafił odczytać intencje i wrażenia użytkownika poszukującego informacji w internecie.

Oczywiście nie ujawniamy dokładnej zasady działania algorytmu ponieważ nie chcemy aby ludzie manipulowali wynikami wyszukiwania, ale jeśli chcecie poznać punkt widzenia Google, poniższe pytania pomogą wam zrozumieć jakie jest nasze spojrzenie na kwestię jakości stron internetowych:

  • Czy masz zaufanie do informacji prezentowanych w danym artykule?
  • Czy ten artykuł został napisany przez eksperta lub pasjonatów którzy dobrze znają poruszaną tematykę, czy też jest raczej płytki?
  • Czy ta strona zawiera powielone, pokrywające się lub zbędne artykuły na ten sam lub podobny temat, oznaczone jedynie różnymi kombinacjami słów kluczowych?
  • Czy bez obaw podałbyś dane swojej karty kredytowej na tej stronie?
  • Czy w danym artykule występują błędy w pisowni, stylistyczne lub rzeczowe?
  • Czy tematy artykułów odzwierciedlają rzeczywiste zainteresowania czytelników strony, czy też są tworzone aby osiągać jak najlepsze pozycje w wyszukiwarkach?
  • Czy dany artykuł dostarcza oryginalną treść lub informacje, oryginalne felietony, oryginalne wyniki badań lub analizy?
  • Czy witryna oferuje treść o istotnej wartości w porównaniu z innymi stronami w wynikach wyszukiwania?
  • Jak bardzo położony jest nacisk na kontrolę nad jakością treści?
  • Czy artykuł opisuje „obydwie strony medalu”?
  • Czy ta witryna jest postrzegana jako autorytet w danym temacie?
  • Czy zawartość strony powstaje masowo lub jest współtworzona przez wielu autorów, lub prezentowana w większej sieci witryn, co powoduje że poszczególnym stronom lub artykułom nie jest poświęcana należyta dbałość i uwaga?
  • Czy dany artykuł jest dobrze napisany, czy też wydaje się napisany niechlujnie i pospiesznie?
  • Czy gdyby ta strona zawierała informacje na temat zdrowia – zaufał byś jej?
  • Czy po samej nazwie rozpoznałbyś tę stronę jako wiarygodne źródło informacji na dany temat?
  • Czy dany artykuł oferuje kompletny i wyczerpujący opis tematu?
  • Czy artykuł zawiera wnikliwe analizy lub interesującą treść wykraczającą poza oczywiste informacje?
  • Czy dana witryna należy do tych które dodałbyś do ulubionych, podał link przyjaciołom lub po prostu polecił?
  • Czy dany artykuł zawiera dużą ilość reklam które odwracają uwagę lub kolidują/nie mają związku z jego treścią?
  • Czy spodziewałbyś się zobaczyć ten artykuł w drukowanym magazynie, encyklopedii lub książce?
  • Czy artykuły są krótkie, mało konkretne lub w inny sposób pozbawione istotnych/pomocnych szczegółów?
  • Czy poszczególne strony są tworzone z dużą dbałością o szczegóły czy też nie?
  • Czy użytkownicy mają powody do narzekania w trakcie przeglądania tej strony?

Stworzenie algorytmu do oceny stron internetowych jest trudnym zadaniem, ale mamy nadzieję że powyższe pytania pomogą wyrobić sobie pogląd na to jak staramy się tworzyć algorytmy które odróżniają witryny dobrej jakości od stron gorszej jakości.

Co można zrobić

Od wielu z Was słyszeliśmy że chcielibyście otrzymać więcej wskazówek w jaki sposób można poprawić pozycję w wynikach wyszukiwania, szczególnie od tych którzy uważają że ich strony ucierpiały po wprowadzeniu aktualizacji Panda. Ze swojej strony zachęcamy po prostu do każdorazowego brania pod uwagę wytycznych zawartych w powyższych pytaniach, zamiast próbować optymalizować treść po kątem konkretnych algorytmów Google.

Dodatkową wskazówką jaką możemy zaproponować jest zwrócenie uwagi na to że jeśli nawet tylko niektóre strony/artykuły danej witryny zawierają treści o niskiej jakości,  może to wpłynąć na obniżenie całościowego rankingu tej witryny. Dlatego usunięcie artykułów niskiej jakości, połączenie  lub polepszenie zawartości słabszych stron/artykułów aby stały się bardziej wartościowe/użyteczne, lub przeniesienie treści o niskiej jakości  do innych domen może ewentualnie polepszyć pozycje waszych wartościowych stron.

W dalszym ciągu pracujemy nad algorytmem, aby pomóc autorom wysokiej jakości witryn w uzyskaniu większego ruchu z wyszukiwarki. W trakcie pracy nad ulepszaniem swoich witryn zamiast koncentrować się na śledzeniu aktualizacji algorytmów wyszukiwarek, zachęcamy do zadawania sobie wyżej zamieszczonych pytań. Dzięki temu Wasze witryny będą osiągać wyższe i trwałe na przestrzeni czasu pozycje w wynikach wyszukiwania. […]”

Tyle artykuł na oficjalnym blogu Google dla webmasterów – w mojej opinii nie wnosi niczego nowego w kwestii samego tworzenia wartościowych stron internetowych. Lista wytycznych właściwie znana od zawsze, jednak ponowne jej przypomnienie spowodowane jest zapewne wspomnianym szumem w środowisku  webmastersko-pozycjonerskim jaki wywołały pogłoski o eliminowaniu z indeksu Google tzw. farm z treścią, podobnie jak kilka lat temu miało to miejsce z farmami linków. Gdyby to miało zadziałać to rzeczywiście byłaby to pożyteczna rewolucja.

Teoretycznie najnowsza wersja algorytmu ma w dużej części bazować na inteligentnej interpretacji reakcji internauty, więc oszukanie takiego mechanizmu powinno być praktycznie niemożliwe. To internauci „głosują” za i przeciw, a ogólnie pojęta statystyka ich reakcji decyduje o ostatecznej pozycji witryny w stosunku do konkurencji. Brzmi to dość idealistycznie, ale nie niemożliwie.
Czas pokaże czy zakładane efekty rzeczywiście zostaną osiągnięte. Usuwanie śmieci z wyników wyszukiwania nadal bywa potrzebne i nadal w wynikach tu i tam przebijają się spamerskie zaplecza i inne wynalazki „leniuszków”. . 😉

Kuba Majerczyk

Komentarze są wyłączone.